cieszę się życiem



jestem szczęśliwa,
gdy wącham kwiaty
maluję usta
cieszę się,że myślę
myślę ze się cieszę
świadomością istnienia

że byłam,
jestem
i będę

w lampie naftowej płonę
kąpię się w łupinie
słucham mówiących ust
widzę otwarte rany
zjadam niespodzianki
dobre i złe
ukryte w czekaniu

na wszystyko
na nic
na minute
na wieki
na rzeczywistość

gdzieś między najświętszym
małżeństwem
a najwznoślejszym rozwodem
tańczę łamiąc kolana

jestem szczęśliwa
możnością złapania
nowego oddechu
bólem powiek
od ciągłego mrugana

cieszę się ze może
pójdę do nieba
gdzie się nie czuje
nie oddycha
gdzie byłam jak mnie
jeszcze nie było
i będę jak mnie już nie będzie

jestem szczęśliwa
gdy wącham kwiaty
i czuję
i całuję je
zostawiając ślad
czarnej szminki
kiedyś
teraz
i tam

/19.05.2010/


Czytany: 1833 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: