w mojej głowie ciągle leci film


czekam na pierwsze papierówki
na sok lata co mieszka cały rok
we mnie jak cień jabłonek
a ja w marynarce
powiedziałaś mi że to jest podniecające

twoje oczy tańczą tango
masz kłopot z fioletowym bukietem
chaos z rudym kolorem włosów
kilka razy przecierałaś lustro

pamiętasz moje życzenie
o twojej sukience ślubnej?
lekka mięta koronki na piersi
nie mogą zasłaniać bladej szyi
nad tym coś takiego
- kok hiszpański
pod nim spinki srebrne
jeszcze nie wiesz że
ozdobię je brylantem
za to podziwiać będziesz
mój grubo zawiązany krawat
bądź cierpliwa
sam go zdejmę

ja mam jedenaście może
dwanaście lat i jestem duży

Czytany: 624 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: