betoniarka


jest tak i basta - nic się nie stało
gdy przekręciła się śruba na amen

to tak jakbyś rzucił kamieniem
trafiony zostanie bez usterki i

ledwo kruszeń spadł na bruk
już posiał inne głazy na stracenie

na opokę dobierają znaczenia
najmocniej puchnie refleksja

teraz pewność na niby dla rozrywki
wersy zaczęły się niepokojąco rozciągać
ogłupienie zapuszcza korzenie nikt nie wie kto rzuci następny

ja nie rzucałem mocno a właściwie to
złapałem kamień który leciał na mnie
znam dobrze takie sytuacje
mądrość wpada w konflikt z czerepem
na zasadzie czterdziestu czterech procent
miłości do ojczyzny

Czytany: 501 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: