skazani na kochanie


z gładkich desek płyną słowa
kto che niech czuje się martwy
to jest metafora mównicy

w szorstkich liściach niezabudki
nie ma nienawiści
ktoś kogoś nie zapomniał
szuka metafor o rozstaniu

rześki śpiew nad językiem
śpiewaj z nami
nie śpiewasz jesteś przeciwko nam
ktoś wmawia nam metaforę
demokracji

i nie szukaj dalej
tak czy inaczej chcesz czy nie
wszystkie metafory
zagonią cię w uliczkę miłości
przestaniesz być idiotą

Czytany: 650 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: