chwila


wszedł mi w drogę pijany człowiek
miałem w zamyśle dwa wersy

bez mała nie uderzyliśmy w siebie
w całej dzikość pijaka i poety
on w nieprzerwanym bełkocie od rzeczy
ja do rzeczy nie wrócę
trudno mi będzie
to były wersy z najlepszego wiersza
który raz jeszcze nie został zapisany

nawet jeżeli miał to być
mój autoportret

Czytany: 703 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: