gdzie jest ten chleb


celowość w przestrzeni też może być łamliwa uparta
przyznaje się do wyrazu rzeczy pobudzającą liryka
w puchu serdeczności upierzenia kłosa w przenośni łanów
bytuje piekarz rozgrzane mięśnie gorący piec i dziewczyna

nim trafisz na ulicę wcześnie zobaczysz zawieszony komin
do chmur a nawet nieba jeżeli tam nie byłeś to idź nie pytaj jak
dojdziesz do staruszki ona jest w brązie jeszcze okruchy zbiera
na pieczywo co zwiera cierpliwość metafor niuansów niwy

Czytany: 515 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: