apel organizacji poetów zjednoczonych


widziałem jak Bóg wsiadał do rakiety międzyplanetarnej
to było po południu nic nie mówił nawet nie błogosławił

ludzie tylko opowiadali o ostatnich słowach jakie zamienił
ze swoim synem z jednym mógł rozmawiać o wszystkim

w otoczeniu tematów o świętych wojnach i krowach
podobno było miejsce na rozmowę o sensie poezji

zastanawiał się czy nie zarządzić usunięcia ochrony
- dla swoistego gatunku nie ma już odrębnych zadań

konie zamienione na diesle znachorzy uciekli przed filozofami
glodni tym razem nie mają siły na wzburzenie rewolucji

walki metafor zanikły nikt nie wie czy zbierają na nowo siły
a rumaki zaprzęgane kiedyś do rydwanów podległy kastracji

to sprawia że wyobraźnia nic nie kosztuje ostatni z królów nie
podnosi już głowy koronę przechowuje w szufladzie

aniołowie ukrywają się w kolorze helikopterów na wieży Eiffla
nie umieją już lądować
czekamy na kolejne
sprawozdanie z raju

Czytany: 543 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: