to wszystko


po co mi przetrwanie do końca świata
przekomarzać się z wiatrem po nocach
wnerwia mnie ustalanie połowy mojego życia
szukanie drogi do nieba i rozmowy ze śmiercią

myśli suwerenne a jednak bezbronne słabe
w wyścigu za obręb natury daleko od pochlebcy
w kinie buja się o pieniądze za dramat na scenie
niektóre książki smakować i połykać żuć i strawić

Czytany: 631 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: