majowa frustracja (albo – uwodzeni przez nowe miliardy)


nie potrzeba oczu zasłaniać
więcej usłyszysz jak zobaczysz
tak pięknie bawi się maj
od początku jest ładnie
do stołu nie wpycha się Bóg
na ulicach nikt o niego nie pyta

tylko telegazety informują:
- matka zabiła chorą córkę
ma się bawić z aniołami
i od czasu do czasu służyć przy stole
u Pana Boga w raju jest lekko

tu i teraz sensacją jest każda wiadomość
świńskie relacje pochodzą z Meksyku
świnie już można zabijać

przeżycie nie będzie loterią
może nie starczyć czasu
na zdemaskowanie kogoś
kto nazywa się kryzys

po kątach się słyszy:
- podobno jest mądrzejszy od Stalina
i ma jakieś nowe miliardy

Czytany: 487 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: