poemat jak świąteczne życzenia



biustnikowe koronki podlewane lirycznym napojem:
to piwo przelewane przez ciało zamienione w browar
przepyszne zimą gdy zapomniano o zielonym chmielu
z nad mocno podniesionych półtuszy krzyczano radośnie:
niech żyją i rosną drożdże liryczne!

Czytany: 566 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: