lekcja biologii


po równoległych liniach torowiska z zapachem
pyłu metali klocków hamulcowych nie badaliśmy
żelastwa odgradzały sfery biologiczne z obrazem
po lewej i prawej warkoczami dziewcząt

pani pokazywała nam zielone - przy linii
szczaw pod drutami telefonicznymi
nie było tego przed domem i w lesie - tory
granica - zielonobrunatna a my w mundurkach

obserwowaliśmy przód i oglądaliśmy się do tyłu
każdy z nas starał się nie deptać zielonego
było tego multum - z wymierania gatunków
nie było egzaminu

Czytany: 1101 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: