lato i Boże Ciało


po burzy było Boże Ciało
w deszczu nasze podwórko
było małe i takie płaskie

pamiętam lokomotywy
jak padało inaczej syczały
sapiąc skuleni mówiliśmy
że nie chcą przestraszyć diabła

czekaliśmy na koniec burzy
układaliśmy z gazet łódki
żeby wywieść z zalanych ulic
wszystkich dwunastu apostołów

bardzo się cieszyliśmy
lekcją religii wiedzieliśmy
dlaczego na Boże Ciało będzie słońce
i ciesząc się z tego że świeciło
na pierwsze papierówki

Czytany: 985 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: