ulica


jesteś mi taka przechodzona szara
tak bardzo cię kiedyś pragnąłem
przeżyłem cię tam i spowrotem
wyłysiałem i poodzierałem buty

w emocjach podziwiałem piękno
dzisiaj nie mam czasu dla ciebie
jak z błysku zgasły twoje światła
dlatego szukam nowego adresu

Czytany: 330 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: