zioła łąki trawy i sukienki tkane sianem


widziałem jej oczy
jak jeszcze spała
na oczach był obraz
krawcowej jutrzenki

rysujące śpiew usta
tusz wschodu słońca
między trawami łąk

tak mi graj graj graj
słucham i czytam
wszystko mam
namalowane

Zabierz mnie na łąki swoje
niech poczuje zapach trawy,
niech usłyszę bociani klekot.
zabierz mnie panie.
                         Sukienki moje zwiewne
                         wiatrem podszyte,
                         trawą pachnące,
                         sukienki moje grzeszne na miarę szyte.

a ja się tylko zachwycam
tym co mam mam mam
więc śpij śpij
śpij

ja o jutrzence
wybiorę się na spacer

poszukam nowych nici
na łące nasamprzód
trawę zamienię w zioło
jego zielem ośmielę
nasz dom i jego skraj
cierpliwym dniem wyścielę
sukienką z trawy i zielem

tak mi graj graj i graj
słucham i czytam
to wszystko co mam
mam
mam

Czytany: 2840 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: