Paradoks


- apelacja przed sadem ostatecznym!

już w cieniu
z liściowego baldachimu
złożonych było kilka jajek

obok gorliwie splecionego
gniazda sikorek
zawiesił się strach na wróble
- aldikowy z plastiku worek

to nie do wiary
jak rodzice sikorki
z sadem ostatecznym
rozmawiały

wszystko było jak na ekranie
nikt nie zakasał rękawów
nikt telefonu
nie wziął w dłonie

a ja nie wiem jak i kiedy
mama i tata sikorki
złożą odwołanie
do sadu ostatecznego
za skazania na samotność

Czytany: 833 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: