I co dalej?
Trudno ubrać w słowa potargane myśli
Zrozumieć sen, który nam się przyśnił
Po omacku szukam w sobie jakiejś siły
Która znajdzie kształty, co się wypaczyły

Chciałem posiąść więcej niż mi przeznaczone
Teraz nie wiem nawet, w którą spojrzeć stronę
Ułomne moje zmysły nie potrafią pojąć
Dlaczego choć nie chcę patrzę ciągle w twoją?

Czy mam zamknąć oczy i zapomnieć wszystko?
Czy już nigdy nie być przy tobie tak blisko?
Nie zobaczyć nieba w twoich jasnych oczach?
Zapomnieć o wszystkich nieprzespanych nocach?

Moje ręce związane, nie zniosą tęsknoty
Za ciałem tak bardzo spragnionym pieszczoty
Twój głos nocą odmieniony, szepcze mi do ucha
Ale mi nie wolno już go więcej słuchać

Czas minie i...

Czytany: 840 razy

R E K L A M A

=>