miłość zimowa

gdy zimowy zmrok wcześnie zapada
i szarość wieczoru świat pędzący zasłoni
wtedy idąca noc dar nam najpiękniejszy składa
czas dla miłości, co nie musi się śpieszyć
zapalmy świece by dojrzeć spojrzenia
rozświetlić ognie, te przed dniem ukryte
w głębinie naszych oczu na nowo znów odkryć
radość szaloną co wzajemnością się syci
weźmiemy na przemian miękki dotyk dłoni
obdarujemy się ciepłym pocałunków oddechem
rumieńce zapłoną wraz z serca drżeniem
kochajmy się do rana, co dla nas brzask opóźni

przesłano 3.01.2016

Czytany: 168 razy

R E K L A M A

=>