jesteś 2

w modlitwie mojej
od zawsze szukałam ciebie,
w cichym zmierzchu
o każdej porze roku,
w promieniach słońca
ślizgających się po śniegu
i po kwiatach,
w blasku księżyca
od nowiu po blask pełni,
a ty jesteś w wierszu
przypadkowo przeczytanym,
przychodzisz do mnie
w słowach o codzienności,
dotykasz muśnięciem
cichszym od szeptu,
napełniasz me serce radością
jak majowy poranek świeżą
lecz jesteś miły z innego świata

2.02.2016

Czytany: 135 razy

R E K L A M A

=>