odchodząc
nocą głęboką
w ciszy miasta
zamiast snu
niepokój mnie odwiedza
przylatuje z wiatrem huczącym
w nagich gałęziach drzew
cicho śpiących
pod mym domem
może przyjaźni
się z moją tęsknotą,
która pojawia się
gdy znikasz
zabierz proszę
ze sobą mój lęk
zabierz ze sobą
moją tęsknotę
odchodząc w każdą noc
zostaw mym snom siebie


przesłano 10.04.2015

Czytany: 237 razy

R E K L A M A

=>