..a kiedy
a kiedy będziesz
stary siwy
pokornie i nisko
pochylisz głowę
dziękując Bogu
za życie swoje
na palcach policzysz
dni szczęśliwe
po raz kolejny pożałujesz
lat bezbarwnych
i ugniesz się pod ciężarem
marzeń niespełnionych
przebaczysz sobie
słowa których nie
wypowiedziałeś
i te z szansą na szczęście
których usłyszeć
nie chciałeś
przebaczysz sobie
zdławioną milczeniem
tęsknotę
i chwile dla szczęścia stracone
żałować będziesz
że będąc tu nie żyłeś
i z lęku
nie byłeś
siebie nie kochałeś
swojej duszy najmniej ufałeś
splątany wiarą w to
co trzeba i co musisz
po omacku
kawałki własnego szczęścia
jakbyś je kradł z cudzego stołu
czasami łykałeś

Czytany: 335 razy

R E K L A M A

=>