Walentynki

Och, Walentynki! - wszędzie słyszę.
- Potrzebne kwiaty, dobre ciasto.
Może kolacja w restauracji,
a może to jest jeszcze mało?

Niepokój wkrada się do serca,
czym ją zaskoczyć, czym ją ująć,
by przez następny rok nie słyszeć
żalu, co płonie w sercu strugą.

A czy nie może być normalnie,
kochać się co dzień, nie od święta,
czułością, troską dni ozdabiać,
o przytuleniach też pamiętać?

Maryla

Czytany: 122 razy

R E K L A M A

=>