Jestem czasem

w dźwiękach ptaków
zwłaszcza kiedy ranek słońcem
drga na strunach złotowłosych
stając się do wiosny mostem

zalśnią myśli rozhuśtane
uśmiech wzejdzie też na usta
łatwiej będzie w dnia codzienność
z horyzontem jasnym ruszać

niech spomiędzy słów się wymknie
okruch ciepła na ?dzień dobry?
niesłabnącą słodycz wniesie
cicho w myśli miłych rozkwit

Maryla

Czytany: 119 razy

R E K L A M A

=>