Toast

wznoszę za przyjaźń,
niech w nas zawsze tkwi mocno.
Ona tak wiele znaczy,
wszystkie barwy w niej rosną.

Ciepła od niej przybywa,
wszystko staje się milsze,
czasem nawet się zdaje
że potrafi dać siłę,

by przeszkody pokonać,
wyjść z trudności na prostą,
podnieść się spod ciężaru
i odwagę dać krokom.

To jest serca poemat,
wyjść pozwala na słońce,
dobrem raczy z ochotą
krople szczęścia w nas plącze.

Maryla

Czytany: 128 razy

R E K L A M A

=>