Trzymam przy sobie

dni minione
te, w których jesteś pełen ciepła,
namiętność między słowa wkładasz
i tęskną dłonią po mnie sięgasz.

Chociaż daleko czas ten odbiegł,
wciąż sączysz we mnie słońce doznań,
rozświetlasz myśli echem zdarzeń,
w blask niecodzienny słowa motasz.

Wiersze powstają, a w nich bezmiar
ciepła przelewa się przez strofy,
skrzydlatość we mnie się ujawnia,
rozmnaża tęczę serca motyl.

Maryla

Czytany: 83 razy

R E K L A M A

=>