(***) [Coś dziwnego]

Coś dziwnego - deszcz za oknem,
szarość ścieli dywan gęsty.
Krzyk za oknem mew coś zmienia.
Obraz fal wiatr w krzyk ten wszczepił.

Zaraz w myślach się przelewa,
fala biegnie tuż po fali,
głaszcząc miękko piach nadbrzeżny,
zacierając śladów zarys.

Przecież jeszcze tak niedawno,
idąc brzegiem, znaczyć chciałam
swą obecność, bosą stopą,
podrzucając falom balast

dni, co przeszły drogą cienia,
zagubionych, bez nadziei.
Fale w dal je zabierały,
szumem się starały leczyć.

Szum ten był, jak zaklinanie,
jak falochron zwątpień wszelkich,
pozostawiał na dnie duszy
nieodparty piękna przepych.

Cieszy mnie ten krzyk mew w górze,
wnoszą słońce, lata ciepło,
niekłamane ukojenie,
nieskażoną niczym miękkość.

Maryla

Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>