Smutek po stracie

już w nas zostaje
choć chwile rwą się wciąż do przodu
do słońca wznieść się jakby trudniej
i częściej łza się kręci w oku

coś spycha nas na ścieżki westchnień
jesteś a jakby cię nie było
obrzeżem codzienności biegniesz
nie wiesz jak ma wyglądać przyszłość

zastygasz w pustce w mgle obrazów
znika konieczność boli wszystko
dyskusja z losem nic nie daje
a myśl gdzieś błądzi nieuchwytna

Maryla

Czytany: 138 razy

R E K L A M A

=>