Czasem

niespodziewana smuga
rankiem lub zmierzchem się pojawia
złotem rozdzwania myśli chmurność
pomaga chwilom znaczeń nadać

przynosi coś cennego z sobą
uśmiech jaśniejszy od promienia
zapach zapożyczony z wiosny
słodki skurcz serca spragnionego

i zaskakuje nas bo przecież
coś przeminęło w dal odeszło
a tu pojawia się z powiewem
tajemne rozprowadza ciepło

Maryla

Czytany: 73 razy

R E K L A M A

=>