Idziesz jak promień
tuż koło mnie
jesienią zimą wiosną latem
w złotości zmierzchu z różą świtu
bez żadnych z mojej strony zachęt

szumisz wiosennym wiatrem w myślach
dzień rozpoczynasz i dzień kończysz
rozjaśniasz uśmiechami słońca
pocieszasz kiedy deszcz znów siąpi

ja wiem że o tym nie wiesz wcale
lecz to istotne przecież nie jest
zapadłeś dawno temu w pamięć
i bardzo twą obecność cenię

Maryla

Czytany: 79 razy

R E K L A M A

=>