Nokturn
To niebo zadymione, które mi śpiewa do snu,
i wy, porty dalekie, kołysane na masztach,
mgły wieczne jak dzień, który nastał.
Szelest
to drzewa deszczem rosną.
Morze. To niedalekie i cierpkie.
Lasy, które zapomniano zgasić w bulwarze -
głuchy latarnik nie słyszy was zimą, latem, wiosną
i twarze
pełne codzienności jak niebo,
które mnie znów kołysze do snu.



Czytany: 1434 razy

R E K L A M A

=>