Jesień rozkłada
barwne skrzydła
wiatr poszeptuje w spadłych liściach
a moje myśli gdzieś daleko
bo coś czaruje mnie roztkliwia

może to przyszłej wiosny magia
dobija się do serca tęsknie
wkracza zielenią śpiewem ptaków
z cudnym wiosennych kwiatów pękiem

uśmiech rozchodzi się już lekko
ciepło przenika myśl po myśli
pomiędzy słowa wpływa rzeką
w wierszach niech wiosny okruch wybrzmi


Maria Polak (Maryla)

Czytany: 46 razy

R E K L A M A

=>