Powoli idziemy
traktem ku jesieni
nikt nas nie zapyta
czy iść tam pragniemy

po prostu mijamy
chwile zgodnie z losem
pomimo nastroju
planów marzeń pragnień

i tak właśnie lato
mija w barwach słońcu
lecz chłód nadchodzący
można rankiem odczuć

a wieczorne trawy
obleka mgła srebrna
wiatr je tylko czasem
w niewiadome przegna


Maria Polak (Maryla)

Czytany: 67 razy

R E K L A M A

=>