Plotka
Plotka z więzów swej pani się wyrwała,
-Gdzie gonisz?! Zostań!- Krzyczy autorka
-Jesteś jeszcze zbyt młoda i za mała,
Trudna cię czeka po świecie wędrówka,
Dołożą, przerobią, nie będziesz moja,
Nawet inaczej będziesz wyglądała!
-Mam dobry temat, słuchaczy oswoję!-
Woła plotka- Będę rosła, pęczniała!
Krąży plotka po ludziach, po opłotkach,
Lud, elity zainteresowała,
Wciąż rozchwytywana, wciąż w towarzystwach,
Aż się rozrosła, uroku nabrała.
Lecz wszystko, co dobre- szybko się kończy,
Ploteczka znudziła się, spowszedniała,
Nowe sensacje pośród ludzi krążą,
Z wielkiej atrakcji ?nic już nie zostało.
Plotka do autorki powróciła,
Chcąc nie chcąc- gabarytami przygniotła,
Pani przyduszona, płacze bez siły,
A plotka- Nie jęcz, sławę ci przyniosłam!

Czytany: 79 razy

R E K L A M A

=>