Bez protestu, bez wahania
w myśl Cię wplotłam niczym promień.
Cieplej mi z tym dzień przekraczać
i trudności wszelkie ponieść.

Oddech życia barwą kusi.
Chłoń je wszystkie tak, jak światło.
Spójrz, rozdaje pocałunki
słońce, ciepłem napęczniało.

Ugłaszcz dzień, by był Ci miły,
płynął ciepłą powinnością,
obdarował tym czym może,
chwilą zakwitł również miodną.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 65 razy

R E K L A M A

=>