Nie gaśnij mi
w oczach nie gaśnij
tak pragnę na jawie ciut baśni

tak pragnę ze słońcem we włosach
iść łąki makami znów obsiać

niech szumią purpurą radosną
o dotyk spojrzenia wciąż prosząc

zaplączę się w trawach zielonych
usłyszę jak skowronek dzwoni

a Ty będziesz wyspą mi znaną
co myślą podpływa co rano

i trzymasz mnie mocno nie puszczasz
choć łódź jest

bez steru i jutra

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 100 razy

R E K L A M A

=>