(***) [Nie ma mnie a przecież jestem]
Nie ma mnie a przecież jestem
chodzę myślę czasem nucę
z dawnych czasów gwiazd poemat
nosząc w sercu ciepła klucze

nie ma ciebie stąd to wszystko
pustką świecą dróg przestrzenie
gdzieś się z mgieł przedziera światło
kreśląc pełne lęku cienie

chwilo co mnie nie pamiętasz
nałożyłaś niekrzepiący
balast na słoneczne jutro
łzami obmywając kąty

czasem tylko wieczorami
zdaje mi się jakby ktoś był
tuż tuż przy mnie i odsłaniał
nieziemskiego świata rozbłysk


Maria Polak (Maryla)

Czytany: 39 razy

R E K L A M A

=>