Poranek
Poranek dotyka
złocistym promieniem
rozjaśnia powoli
zaroszoną ziemię

i nie dziw się wcale
gdy tęcza zabłyśnie
kiedy słońce chętnie
zrzuca w trawy iskrę

jeszcze skwar daleko
wiatr liście kołysze
jest miło przyjemnie
nawet słychać ciszę

bo ona jest właśnie
w kołysaniu w szmerze
w dotyku słonecznym
nawet w ptaka śpiewie

niech ranek nadzieją
będzie na dzień dobry
przyjazny działaniu
dla serca pogodny

Maria Polak (Maryla)


Czytany: 42 razy

R E K L A M A

=>