Dzika plaża
na niebie królowało
złoto słońca
zmysły koił szum
bursztynowych fal
na plaży nikogo
od początku do końca
oprócz naszych
splecionych namiętnością
ciał

płonęliśmy przytuleni
w największej ekstazie
nad nami słychać było
zazdrosnych krzyk mew
lato to czas spełnienia
najsłodszych marzeń
uwielbiam
gdy wśród pocałunków
przytulamy się


Oskar Wizard

Czytany: 65 razy

R E K L A M A

=>