Pejzaż deszczowy

Krople unoszą pejzaż i rzucają oburącz,
gdzie niskie niebo, pusty wirydarz echa.
Zdało się: na palankinie bambusowej mgły
ptak jak karawan przejechał.
Górą wznosząc psalm strzelisty maszty smukleją
i woda
szeleści, szeleszczą pluski jak liście bluszczu,
w gospodach
piwnicznie opadły cień, jak zieleniej i winniej,
gdy z jaskółczego gniazda przypiętego poddasza
poeta przepiwszy ziemię
wniebowstępuje błękitnie po rynnie.



Czytany: 1661 razy

R E K L A M A

=>