Poranny kadr

tłum niecierpliwie gryzący
rozkład nieaktualnej jazdy
bo korki
nerwowa sprzedawczyni
przyjmująca towar
i sprzedająca
jednocześnie go
kolejce zerkającej
na zegarki
klaksony na drodze
tętniący niewykorzystaną
mocą maszyn
sznur samochodów
i ty
uśmiechnięte zaprzeczenie
oszalałego miasta
oaza spokoju
moja fascynacja


Oskar Wizard

Czytany: 93 razy

R E K L A M A

=>