Przed świtem
Za chwilę odkryjesz, że łamie się ciemność,
że cicho nieśmiało, bez niecierpliwości
przyjmuje horyzont pokłony od światła.
Myśl nadziei wplatam, że dzień będzie dobry,

że słońcem dojrzeje, barwą, wzruszeń kwiatem,
perspektywą zdarzeń śmiałych i ich spełnień.
Choć dzień, ktoś tam nazwie, zwyczajnie ? zwyczajnym,
to niech Ci przyniesie kieszenie gwiazd pełne.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 32 razy

R E K L A M A

=>