Na czerwono


niech budzą słodkie oczekiwanie policzków usta
drżą
rozpalają pasję
to pieszczota szeptu

pragną ciebie wargi
ale kocha namiętne ciała oczekiwanie
delikatne usta oddechu czekają na pasję
szukają włosów ciała

niech lubią budzić rozkosz pieszczoty
płoń
powieki kochają rozkosze
ukradkiem i rozpaczliwie leży piękno

nieśmiała miłość uczuć patrzy na spotkanie
drżące wargi lubią tęsknotę
choć pałam miłością
a wstydliwie rozbieram rozkosze żądzy.

Czytany: 11 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 13

Mateusz Polak - chore słońce umiera
Mateusz Polak - Czyja to dziewczyna?
Mateusz Polak - mroczne nieszczęście
Mateusz Polak - Na czerwono
Mateusz Polak - Niech będzie...
Mateusz Polak - niecierpliwa pasja
Mateusz Polak - o chorej ciemności
Mateusz Polak - Oda do kota
Mateusz Polak - oddech
Mateusz Polak - Rozzieleniam...
Mateusz Polak - Róże są czerwone
Mateusz Polak - słuszna kara
Mateusz Polak - Wspomnienie Twoich ust