Diabły w tobie



pełny anioła cień walczy
z lękiem z zniszczeniem!
płonie jeszcze czarna rezygnacja
czyż nie jest ironią losu,
że piekło morza krzyczy?
boi się złudny obłęd

oczekuje głodny głód na złudny ból
zemsta ucieka
opętaną śmierć depcze rozpaczliwie świeca
martwy rozpad ukryte jak marzenia
wspomnienie nie łapie nigdy

bezpowrotnie śni kłamstwo
martwa rzeczywistość łapie
na grzechu skrwawione niczym chmury rozdarcie
płonie zapomniana prawda
na strzęp chory cmentarz pluje niewzruszenie

pluje sczerniały na przekleństwo
umierają ostrożnie nieczułe upiory
mroczny krzyk traci bezpowrotnie
śmiertelny płomień
ktoś cierpi

Czytany: 156 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 16

Marian Niemiec - Depresja kobiet
Marian Niemiec - Diabły w tobie
Marian Niemiec - Jest taka jedna piosnka we mnie
Marian Niemiec - Nawróćcie się!
Marian Niemiec - Niech zawsze strach blisko będzie
Marian Niemiec - Noc pod gwiazdami
Marian Niemiec - Obserwuj zwierzaki, kochaj naturę
Marian Niemiec - Opętane pożądanie
Marian Niemiec - Porankiem ze słonkiem
Marian Niemiec - Przekraczając próg wiosny
Marian Niemiec - Przytulenie zapachów
Marian Niemiec - Rozbłękitniam niebo
Marian Niemiec - Rozdziewiczenie
Marian Niemiec - Sypiając z Marylą
Marian Niemiec - Zrzęd poranny
Marian Niemiec - Życzę Ci