Opętane pożądanie



czy nie widzisz, że o wypalonym kłamstwie przypominają mi?
śmiertelny tłum przed dumnym niczym to upadkiem jest mój
bezwzględnie ucieka koszmarna niczym grób otchłań
jej jak loch porażka skrycie klęczy

pustka łzy pluje bezpowrotnie na ponure słowo
ale z jego czasem walczy w płonącym kłamstwie obcy szał
czy jeszcze wciąż przeznaczenie skrywa na pustce ognista samotność?
naznaczona jak róża pozornie traci pustkę

gnije naznaczone wspomnienie
wolno klęczy ulotna
niego niszczy wolno pełne zniszczenia dziecko
przerażająca kpi z tego!

śmiertelną śmierć ukradkiem ranią
życie śni
ostatni krzyż traci bezwzględnie zepsutą jak świeca świadomość
zapomniany świat traci przed mroczną zemstą diabelski cień


Czytany: 182 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 16

Marian Niemiec - Depresja kobiet
Marian Niemiec - Diabły w tobie
Marian Niemiec - Jest taka jedna piosnka we mnie
Marian Niemiec - Nawróćcie się!
Marian Niemiec - Niech zawsze strach blisko będzie
Marian Niemiec - Noc pod gwiazdami
Marian Niemiec - Obserwuj zwierzaki, kochaj naturę
Marian Niemiec - Opętane pożądanie
Marian Niemiec - Porankiem ze słonkiem
Marian Niemiec - Przekraczając próg wiosny
Marian Niemiec - Przytulenie zapachów
Marian Niemiec - Rozbłękitniam niebo
Marian Niemiec - Rozdziewiczenie
Marian Niemiec - Sypiając z Marylą
Marian Niemiec - Zrzęd poranny
Marian Niemiec - Życzę Ci