Już będzie tylko lepiej
Popłynęłam poprzez chwile
kiedy promień musnął ciepłem
napełniłam się nadzieją
że już będzie tylko lepiej

smutek wykoślawia wszystko
a samotność straszy pustką
cień uparty myśl przesłania
natężając czasu stukot

nie chcę się zatracać w ciszy
liczyć potknięć strat zaprzeszłych
młodość dawno już minęła
został mi z niej ciepła przebłysk

niechaj przy mnie trwa i teraz
tka podszepty budzi tętent
wciąż płynących dni i nocy
jeśli zdoła niech dosięgnie

kropel szczęścia zachwycenia
wiosny ruszającej w pochód
śpiewu ptaków barw tęczowych
bym to mogła sobą poczuć

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 52 razy

R E K L A M A

=>