Czyja to dziewczyna?


Czyja to dziewczyna? Myślę, że wiem.
Jego właściciel jest jednak bardzo zadowolony.
Pełen radości jak żywa tęcza,
obserwuję go śmiejącego się. Witam, płaczę.

Daje swojej dziewczynie drżenie
i śmieje się, aż jej brzuch boli.
Jedynym innym dźwiękiem jest przerwa,
odległe fale i budzące się ptaki.

Dziewczyna jest intensywna, niesamowita i głęboka,
ale ma obietnice dotrzymania,
po ciastku i dużo snu.
Słodkie sny przychodzą do niego tanio.

Wstaje z łagodnego łóżka.
Z myślami o kociątkach w głowie
zjada dżem z dużą ilością chleba.
Gotowy na następny dzień.

Czytany: 24 razy

R E K L A M A

Inne wiersze tego autora...
Znaleziono łącznie : 13

Mateusz Polak - chore słońce umiera
Mateusz Polak - Czyja to dziewczyna?
Mateusz Polak - mroczne nieszczęście
Mateusz Polak - Na czerwono
Mateusz Polak - Niech będzie...
Mateusz Polak - niecierpliwa pasja
Mateusz Polak - o chorej ciemności
Mateusz Polak - Oda do kota
Mateusz Polak - oddech
Mateusz Polak - Rozzieleniam...
Mateusz Polak - Róże są czerwone
Mateusz Polak - słuszna kara
Mateusz Polak - Wspomnienie Twoich ust