Na deszczową pogodę
Ze wszystkich stron chcę ściągać słowa
lekkie, skrzydlate, pełne ciepła,
nieprzemakalne tak, by krople
deszczem nie mogły myśli przerwać.

Kiedy dzień w szarość się ubiera,
wiatr hula, karmi chłodem wszystko,
więc dobrze jest postawić tamę,
rozejrzeć się za małą iskrą,

taką zwyczajną, jak łamanie
chleba, aromat przyrządzanej
kawy, zadomowienie ciepła
w sercu, rozświetlonego czarem.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 116 razy

R E K L A M A

=>