Umawiam się
Podoba mi się welur nocy
I ciepło, które gwiazd promienie
Z wielką ufnością i nadzieją
Cicho zrzucają. Ja je zmienię

W słowa, co mostem będą tęczy,
Wpiętej w bezbrzeżne pola tęsknot,
W szepty rozgrzane ust dotykiem,
W krajobraz jutra i w konieczność

Spotkania Cię w zieleni myśli,
W złotych refleksach słońca, aby
Zmyślić, jak do mnie się uśmiechasz,
Z czułości wydobywasz granic.

Umawiam się na wszystkie noce.
Przychodź, chociażby tuż przed świtem.
Wybiegnę zawsze na spotkanie
Z drżeniem ust, serca i z zachwytem.

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 86 razy

R E K L A M A

=>