Modlitwa poranna

Spraw dobry Panie Boże,
aby mi nikt
dobrych rad
nie dawał...
Żeby już nikt
więcej nie pouczał...
Kiedyś słuchałem
i prawie miałem zawał.
Nie chcę też aby ktokolwiek
moje sumienie nawracał.

Mam dość roboty,
dzięki Twoim zleceniom.
Zbędne jest więc,
by ktoś w tym
przeszkadzał.
Moje życie
w szczęśliwsze
się zmienia.
Proszę, aby nikt
w moim losie
nie zamieszał.

Niech raczą się więc sami
swoimi mądrościami.
Niech sądzą,
że mówią
w Twoim imieniu.
To w końcu sprawa
tylko między nami.
A oni?
Może kiedyś
swoje życie
w lepsze
odmienią?

Mam grono Przyjaciół,
miłości też nie brakuje.
Mam cele w życiu,
tematy do rozmów...
Lubię słuchać i mówić,
co serce czuje.
Uwielbiam mądrych ludzi,
unikam osłów.


Oskar Wizard


Czytany: 101 razy

R E K L A M A

=>