Ach ta wiosna
Ach ta wiosna wciąż się marzy
zwłaszcza kiedy chłód doskwiera
szarość smuci gniecie myśli
mroczny nam dostarcza przekaz

chciałoby się barw przeróżnych
seledynu brzóz przydrożnych
żagli mgiełek o poranku
rozświetlonych łanów modrych

pochylonych na jeziorem
rozedrganych liści śpiewem
wierzb zielonych co potrafią
skłonić ptaki wiatr do zwierzeń

a do tego marzy nam się
zaplatanie serca w czułość
pocałunki o księżycu
sensu życia wciąż się ucząc

Maria Polak (Maryla)

Czytany: 96 razy

R E K L A M A

=>