Opowieści drzew
Drzewo jak drzewo może brzoza
Pod niską brzózką widać kozę
Skubiącą drżące listki małe
Czyni to wcale nie zuchwale

Ale tu mowa o warsztacie
Na tkackim można utkać gacie
Ręcznie wytworzyć też tkaninę
Nie zbałamucisz tam dziewczyny

Hola to warsztat jest pisarski
Nie tworzy tutaj ludzi garstka
No i też drzewa nie piłuje
Nie wiem dlaczego nic nie czuję

Kto się powinien nim zachwycać
A tu w redakcji bledną lica
Bo miłe panie redaktorki
Wolą na warsztat brać amorki

Puenta to będzie może taka
Nie cofniesz z biegiem Wisły raka
I nie bądź słowa też szermierzem
Albowiem w warsztat nie uwierzę

Czytany: 106 razy

R E K L A M A

=>